NaviExpert w Play – za darmo przez 2 dni

Ponieważ dzisiaj jest noc z muzeum, czyli, że muzea za darmo przez noc są otwarte, to aby się odnaleźć w otwartym terenie można sobie popróbować aplikację NaviExpert (podobno nawet połączenia z internetem z tej aplikacji są za darmo!). Wystarczy telefon w Play, który nie jest:

  • iPhonem (żaden iPhone 3GS, 3G czy po prostu iPhone),
  • telefonem z systemem Android (czyli Nexus One [HTC], [HTC] Passion / Barvo, [LG] GW880, [Sony-Ericsson] Xperia X10a, [LG] Eve  / GW620, [HTC] One, [Geekspohne] Streak, [Dell] Calgary / Motus, [Motorola] Liquid / A1, [HTC] Desire, G2 Touch, HTC Hero, T-Mobile Pulse, [Motorola] DEXT, [Samsung] i5700, [Samsung] i7500 itd.)
  • telefonem z systemem Windows Phone (ten nowy Windows Mobile)
  • telefonem z systemem Windows Mobile, który nie obsługuje Javy (eh.. tych to jest dopiero dużo)
  • Nokią z systemem Maemo lub Symbian^3 Czytaj dalej NaviExpert w Play – za darmo przez 2 dni

Kontaktoutrwalacz? Lepiej Google Sync dla komórek

Podstawową usługą którą używam codziennie (automatycznie się wykonuje gdy podłączam komórkę do laptopa w celu naładowania) jest Google Sync.
Zasada działania jest prosta:

  • wszystkie kontakty w Gmailu mają być takie same jak w telefonie, ze wszystkimi szczegółami takimi jak numery telefonów, adresy email, nazwy kont w komunikatorach no i oczywiście zdjęcie!
  • wszystkie wydarzenia w kalendarzu telefonie i na Google Calendar są ze sobą zsychronizowane (w telefonie można mieć tylko jeden kalendarz więc używany jest pierwszy, podstawowy z Google Calendar).

Konfiguracja, pomimo iz jest po angielsku to jest dosyć prosta. Usługa działa dla telefonów z Windows Mobile, większości Nokii, a nawet dla Blackberry i iPhone’a.

Plusów takiej synchronizacji jest wiele. Możemy dodać kontakt w telefonie i wpisać dodatkowo adres email takiej osoby. Po synchronizacji możemy szybko, po nazwię wybrać taką osobe w polu Do w Gmailu, bo lista kontaktów w poczcie jest taka sama jak w telefonie.

Ciekawostką jest iż zdjęcia jakie osoby sobie same ustawią na czacie GTalka są automatycznie pobierane do telefonu (przynajmniej w WM), zatem gdy ktoś dzwoni widzimy zdjęcie jakie sobie ta osoba sama wybrała.

Oczywiście ta usługa jak i pozostałe jest całkowicie darmowa. Całkowitym nieporozumieniem więc jest np. taka usługa proponowana przez Plusa zwana „Kontaktoutrwalacz”, w której to trzeba płacić, aby móc zrobić samą tylko kopię kontaktów w telefonie!!

Heineken i tak jest lepszy…

W tv od groma reklam Żywca, Tyskiego, Warki i czegoś tam jeszcze… Ja oczywiście kupiłem Tyskie z flagą Polski, ale piwo się skończyło jeszcze zanim nasi zagrali pierwszy mecz (10 piw plus flaga koło 20zł). Przez ostatnie mecze piliśmy Heinekeny. No i tak się ich zebrało, puszę pare… dziesiąt, więc czemu nie skorzystać z tylu kodów spod otwieracza od puszki?

Szybka rejestracja na stronie Heineken.pl, potwierdzenie maila, nie zgodzenie się na spam marketingowy… i już chciałem wygrać kega… ale zobaczyłem, że raczej nie zdąże:

Przeglądając regulamin wyszło, że promocja skończyła się w maju i do tego nie potrzebne były żadne kody. To do czego są? Aaa do wygrania biletów na super fajny koncert… konkurs trwa do 15 czerwca… ciekawie czy włącznie, bo akurat to dzisiaj. Puszek w Tesco jest jeszcze na dwa miesiąc lub więcej…

Aha kodów nie można wysyłać przez net, można tylko smsem 🙁 O konkursie wiedziałem już kilka miechów temu. Teraz właśnie mi się przypomniało czemu wcześniej nie wziąłem udziału. Otóż żeby wygrać trzebabyło być najszybszym!! Tak jest, jeśli masz telefon podłączony do kompa, zegar zsynchronizowany z atomowym, to masz nawet szanse. A tak to zapomnij….

Przypomina mi się konkurs w którym wziął udział kiedyś mój kumpel. Zasady były prostę: trzeba było wysłać 2 smsy, pierwszy o treści TAK, i drugi z literą odpowiedzi, np. A tuż po otrzymaniu pytania. Liczył się czas odpowiedzi. Żeby wygrać trzeba było szybko wysłać TAK, a potem odrazu A na ten sam numer, bo pytanie zawsze było to samo… Nawet nie trzeba było czekać na pytanie, bo czas liczył się od wysłania pierwszego smsa. Cały zonk w tym, że po wysłaniu drugiego smsa dostawało się wynik, z informacją na którym jest się miejscu. Kumpel wysłał TAK i odrazu jak najszybciej potrafił skasował tekst, wpisał A i wysłał ponownie… zajęło mu to max. 5 sekund i był… 20ty! Wygrali ludzie którzy mieli podłączony telefon do kompa. Bardzo łatwe do wykonania na Windows Mobile, ale także na Nokiach przez BT.

Dlatego sorry, ale jakbym chciał iść na koncert Open’er Festival, to bym po prostu kupił bilet 🙂