Suntago Splash Hunt – ale o co chodzi?

Jedyne oficjalne miejsce gdzie jest cokolwiek o tym napisane to tu, w regulaminach: https://parkofpoland.com/pl/regulaminy

Jest regulamin – można go pobrać i przeczytać. Moim zdaniem jedyne co ciekawe tam to informacja, że nagrody mogą być codziennie inne (pewnie zależne od dostępności) oraz że jest limit czasowy (wg regulaminu 5 minut) w którym można odbić sobie klika atrakcji (chodzi o zjeżdżalnie).

Pozostałe rzeczy są raczej oczywiste: zbieramy punkty (czy tam „złoto”), wymieniamy je tego samego dnia na nagrody rzeczowe lub jakieś zniżki.

Najważniejszych jednak informacji tam nie ma, nie ma ich też nigdzie w parku, a przydałyby się, bo ludzie potem wracają rozczarowani.

Ważne informacje

Sklepik z nagrodami otwarty jest do 19:00

Chcesz nagrodę? Nie zbieraj punktów do ostatniej chwili. Skończ godzinę wcześniej. Sklepik może będzie otwarty tylko do 19:00 tak jak jest napisane na drzwiach. Może będzie dłużej, ale po co ryzykować.

Jeśli nie zdążysz, to możesz wybrać nagrodę typu kupon zniżkowe. Te nagrody można było odebrać przed kasami a nie w sklepiku. Kasy wiadomo – otwarte są do końca.

Nie planujesz wymiany na nagrodę rzeczową albo są już ostatnie minuty – to skorzystaj z pozostałych ekranów z grą. Ten wielki ekran na głównym basenie to nie jedyne miejsce gdzie można wymienić punkty. Są jeszcze dwa takie tuż przed kasami. Zakładasz klapki i idziesz (lub używasz go tuż przed wyjściem).

Kolejka będzie gigantyczna już od 18:00. Serio, nie czekaj do końca. Użyj innego ekranu, jak już musisz.

Nie można odebrać nagród w drugim sklepiku, tym za kasami. Bo wtedy nie mamy już opasek.

Za co dostajemy punkty?

Za zjeżdżalnie zasady są proste, rozpiskę punktów widać na głównej tablicy z długościami kolejek do zjeżdżalni (druga tablica jest tuż przed schodami ale tam nie ma tych punktów).

Za kolejne zjazdy tą samą zjeżdżalnią dostajemy mniej punktów.

Jak widać odbicie każdej zjeżdżalni da nam 1740 punktów. Pierwsza nagroda wymaga 1000 punktów, chyba, że chcemy nagrodę „premium” to ta kosztuje 3000.

Gdy ja byłem to za 1000 złota nagrodami były opaski, tatuaże, vouchery zniżkowe na bilet oraz kupon na dwa pluszaki w cenie jednego. Za 3000 złota było… coś innego. Co? Nie ma znaczenia, bo codziennie może być coś innego.

Gdzie można znaleźć punkty?

No oczywiście przed każdą zjeżdżalnią można zebrać punkty. I to wiele razy. Tak jak widać powyżej. Tylko nie za często, bo jest limit. Na przykład Tucan i Arara to ta sama zjeżdżalnia tylko w drugą stronę. Tam można dość łatwo zobaczyć, że limit działa, ale nie jest to 5 minut – w praktyce ten limit jest mniejszy. Sprawdziłem.

Oprócz tego są aż 4 punkty na tej rwącej rzece w środku (wszystkie po prawej) – jednorazowe. Tu można odebrać je za jednym razem (tak jak wszystkie inne jednorazowe punkty, nie ma limitu między odbieraniem).

Czytaj dalej „Suntago Splash Hunt – ale o co chodzi?”

Gravitrax Skytrax – czyli idziemy w górę

Nowością Gravitrax’a od zeszłego roku jest wersja „Skytrax”. Sprzedawane są dwie podstawki (o nazwie M i XXL) oraz jeden dodatek (głównie nowe części). Wyboru za dużo nie ma.

NazwaIlość elementówCena
Skytrax XXL237 (4)244 zł
Skytrax M122 (2)116 zł
Skytrax rozszerzenie8565 zł

Cały myk polega na budowaniu jednego na drugim. Teraz zamiast białych klocków są zielone i szare. Szare służa jako podstawki a zielone to miks torów plus podstawek. Całość ma powodować, że łatwiej jest piąć się w góre. Jest to prostsze niż to było w Gravitrax Pro.

Łącznikami między zielonymi lub szarymi klockami a starymi torami na które nic już nie można postawić są czarne łączniki – one położone na nowe części pozwolą ułożyć na nie te stare. Ogólnie wszystko się łączy. Kupując dowolny zestaw startowy rozszerzamy ilość torów, bo cześci są kompatybilne.

Do zbudowania wieży pomagają nowe częśći z dziurami w środku. Kulki spadają i wpadają na inne nowe części ze zjeżdżalniami. Dodatkowo nowe zjeżdżalnie zewnętrzne pozwalają zawracać obniżając poziom.

Należy jednak pamiętać, że ilość częśći na pudełku zawiera także łączniki. Te małe plastiki które pozwalają iść w bok w powietrzu (no chyba, że się wieża przewróci). One za dużo nie wnioszą (chociaż mogą się przydać), a są liczone. Zero zdziwienia – w końcu producent liczy każdą rzecz nawet instrukcję.

Czytaj dalej „Gravitrax Skytrax – czyli idziemy w górę”

Kalendarz 2025 Gravitrax – dzień 24

Ostatniego dnia otrzymujemy wir. Taki ciut inny bo kierunkowy. Normalnie pod wirem należy ustawić zjeżdżalnię, a dzięki temu klockowi nie trzeba.

Dodatkowo w pudełku znajdziemy też widoczną na powyższych zdjęciach małą podstawkę, przezroczystą. Taką, która można użyć jako platformy.

Jest też „mini” reklama gier – dokładnie dwa poziomy.

Każdy z nich opisany na 3 kartach. Pierwsza to zawsze zagadka (lista części do użycia, gdzie ma być start, meta lub wybrane klocki). Druga to podpowiedź – tu widzimy niektóre części ustawione. A trzecia karta to rozwiązanie.

Powyżej pierwsze zadanie (poziom średni), a poniżej drugie zadanie (poziom trudny):

Co ciekawe w prawdziwych grach nie ma tyle kart na każdy poziom. No ale to jest reklama, tu musi być ciut lepiej.

W sumie mamy już:

Czytaj dalej „Kalendarz 2025 Gravitrax – dzień 24”

Kalendarz 2025 Gravitrax – dzień 23

Dwudziestego trzeciego dnia kolejny unikat. Tym razem wygląda to jak standardowe połączenie 3 torów w jeden, ale znowu jest podwyższenie na wlotach.

W sumie mamy już:

Czytaj dalej „Kalendarz 2025 Gravitrax – dzień 23”

Kalendarz 2025 Gravitrax – dzień 22

Dwudziestego drugiego dnia otrzymujemy kolejny unikata. Niby zwykłe skrzyżowanie a jednak – z jednej strony jest wyskok!

W sumie mamy już:

Czytaj dalej „Kalendarz 2025 Gravitrax – dzień 22”

Kalendarz 2025 Gravitrax – dzień 21

Dwudziestego pierwszego dnia otrzymujemy armatkę magnetyczną. Tak, tę o której pisałem dnia zerowego. Wiadomo było, że będzie ona w zestawie.

W sumie mamy już:

Czytaj dalej „Kalendarz 2025 Gravitrax – dzień 21”