Żegnaj Google Reader

I przyszedł dzień, w którym Google porzuca kolejny fajny projekt „Google Reader”. Taki czytnik RSS, tylko, że fajny.

google-reader-1
No dobra, dopiero przyjdzie… 1 lipca 2012 żegnamy Google Reader’a

Mało kto wie co to RSS, jeszcze mniej, że można to agregować, a przecież to tak ułatwia czytanie wiadomości, stron, blogów.

Do czytnika zaciągamy RSSy z wybranych stron, a potem, gdy nam to pasuje, wchodzimy na takiego Reader’a i czytamy chronologiczne.

Taki nowoczesny sposób na czytanie porannej prasy.

Czytaj dalej Żegnaj Google Reader

Android Market i płatne aplikacje w Polsce

Tak, podobno już za 2 tygodnie Polacy dostaną dostęp do płatnych aplikacji. Całkiem fajnie.

Dość sporo krajów dodano do listy krajów w których można kupować płatne aplikacje. Tak wynika z oficjalnego maila z Marketu:

Effective today, developers from 20 additional countries (Argentina, Australia, Belgium, Brazil, Canada, Denmark, Finland, Hong Kong, Ireland, Israel, Mexico, New Zealand, Norway, Portugal, Russia, Singapore, South Korea, Sweden, Switzerland and Taiwan) can now sell paid apps on Android Market. Over the next 2 weeks, users from 18 new countries (Argentina, Brazil, Belgium, Czech Republic, Denmark, Finland, Hong Kong, India, Ireland, Israel, Mexico, Norway, Poland, Portugal, Russia, Singapore, Sweden, and Taiwan) will be able to purchase paid apps from Android Market.

Czytaj dalej Android Market i płatne aplikacje w Polsce

20GB w PicasaWeb za 20zł/rok!

Update: 20GB kosztuję dokładnie 18,11zł. Przy płatności kartą dodatkowo Google pobiera 1$, który jest po chwili zwracany. Poniżej dodałem parę zrzutów przedstawiających dodatkowe miejsce:

Strona //www.google.com/accounts/ManageStorage przedstawia podział dodatkowego miejsca na wybrane usługi
Stopka na PicasaWeb informująca ile jeszcze zostało miejsca

Od niedawawna Google zwiększyło limit za tą samą cenę, oraz dodało nową tańszą opcję: 20GB danych za ok 20zł/rok. Dane dodawane są do darmowych limitów, czyli do 1GB dla zdjęć (w PicasaWeb) i plików (w Docs, dowolne pliki) oraz ok. 7,5GB w Gmailu.

Strona główna PicasaWeb

Aplikacje najpierw wykorzystują swój darmowy limit a następnie to co zostało dokupione na zasadzie kto pierwszy ten lepszy. Gdy minie rok i nie opłacimy kolejnego, to „nadlimitowe” dane nie zostaną nagle usunięte, ale zablokowana zostanie możliwość dodawania nowych rzeczy.

Informacja na temat płatności

Dokładna tabelka opłat znajduje się tutaj, i na dzień dzisiejszy wygląda następująco: Czytaj dalej 20GB w PicasaWeb za 20zł/rok!

Prywatne filmy z facebooka na stronie

Od dzisiaj można udostępniać filmy z facebooka na innych stronach, podobnie jak to jest z tymi z youtube. Róźnica polega na tym, że filmy będą mogły być tylko otwarzane przez tych którzy mogą je obejrzeć na facebooku, więc jeśli np. udostępnię filmik tylko znajomym, to tylko znajomi będą mogli go obejrzeć, mimo iż będzie on osadzony na innej stronie.

Dobra, ale teraz dla testu znany wśród znajomych filmik:

Teoretycznie nie będąc zalogowanym na facebooku w innej zakładce i będąc moim znajomym nie powinien się wyświetlić filmik powyżej. I jak, działa?

Przy okazji wczoraj facebook dodatkowo udostępnił Facebook Connect, które pozwalają na logowanie się za pomocą facebooka na innych stronach. Np. na techcrunch można już dziś dodać komentarz bez zbędnego zapisywania się, wystarczy mieć konto na facebooku i zalogować się.

Facebook Connect ułatwi np. dodawanie komentarzy na blogach, tak jak to zrobiło OpenID. Do tej wojny o użytkowników doszło też Google ze swoją usługą (Google Friend Connect), ale to już dłuższa historia…

OMG Picasa Name Tag rządzi!

Okej na początek straszny wynik rozpoczątego wczoraj tagowania zdjęć na picassie:

2284?
2284?

2284 twarzy? Ja nawet nie znam tylu ludzi. Okej, klikamy add name tags (tagi na razie są tylko w wersji angielskojęzycznej picassy web):

Jakie to genialne!
Jakie to genialne!

Ha! Teraz widać skąd tyle twarzy a nie osób na zdjęciach. Jakie to proste i genialne oznaczyć tyle zdjęć na raz. Picasa wskazała, że osoba na tych zdjęciach, w tych miejscach jest podobna do siebie (z twarzy). Jeden rzut okiem i widać, że wszędzie to ja jestem a nie ktoś inny. Jedno kliknięcie i mam już siebie na 14 zdjęciach. Jak szybko i jak świetnie.

Jak świetnie? O tym może przekonać filmik od Google: Czytaj dalej OMG Picasa Name Tag rządzi!

Nowość w naszej-klasie: przywieszki.

Nowość? Facebook miał to od dawna… PicasaWeb (od Google) już prawie to dodała wczoraj. No i nasza-klasa nie chciała zostać w tyle. Tagowanie ludzi na zdjęciach jest teraz w modzie…

Opcja była dostępna przez 10 minut dzisiaj rano. Zdziwiłem się bardzo bo wczoraj jeszcze tego nie było. Dzisiaj nagle jest i to przypadkiem dzień po tym jak Google ogłosiło, że wprowadza rozpoznawanie twarzy do swojej usługi PicasaWeb,… tak przypadkiem. Widać właściciele naszej-klasy czują, że ludziom portal taki jaki jest się nie podoba. Trzeba coś zmienić, może dodać. Widać też skąd próbują zaciągnąć pomysły. No i dobrze, że od facebooka.

Nawet nie zdążyłem zrobić screena żeby pokazać jak nowa opcja (nie)działa. Otóż żeby dodać przywieszkę klikamy taki sam przycisk pod zdjęciem jak ‚wyślij na komórkę’ czy coś podobnego. Następnie klikamy na fotce, oznaczając to miejsce. Dodatkiem jest że możemy wpisać odrazu opis, np. że ‚tutaj oto widać biały dom’ lub coś podobnego. Oczywiście możemy też wybrać z listy swoich wszystkich znajomych, tych których chcemy na tym zdjęciu oznaczyć.

Dodatkowo nad zdjęciem pojawia się box z napisem „Na tym zdjęciu są” czy coś koło tego.

To co jest pewne to, to że ta opcja nie działał pod Firefoxem 3.0.1 ani pod Google Chrome, który wyszedł wczoraj. Żeby odpalić IE lub Operę nawet nie miałem czasu. Teraz jest 10ta… a na naszej-klasie nie ma o tej opcji nawet śladu 🙂