Nowością Gravitrax’a od zeszłego roku jest wersja „Skytrax”. Sprzedawane są dwie podstawki (o nazwie M i XXL) oraz jeden dodatek (głównie nowe części). Wyboru za dużo nie ma.
| Nazwa | Ilość elementów | Cena |
| Skytrax XXL | 237 (4) | 244 zł |
| Skytrax M | 122 (2) | 116 zł |
| Skytrax rozszerzenie | 85 | 65 zł |









Cały myk polega na budowaniu jednego na drugim. Teraz zamiast białych klocków są zielone i szare. Szare służa jako podstawki a zielone to miks torów plus podstawek. Całość ma powodować, że łatwiej jest piąć się w góre. Jest to prostsze niż to było w Gravitrax Pro.







Łącznikami między zielonymi lub szarymi klockami a starymi torami na które nic już nie można postawić są czarne łączniki – one położone na nowe części pozwolą ułożyć na nie te stare. Ogólnie wszystko się łączy. Kupując dowolny zestaw startowy rozszerzamy ilość torów, bo cześci są kompatybilne.




Do zbudowania wieży pomagają nowe częśći z dziurami w środku. Kulki spadają i wpadają na inne nowe części ze zjeżdżalniami. Dodatkowo nowe zjeżdżalnie zewnętrzne pozwalają zawracać obniżając poziom.







Należy jednak pamiętać, że ilość częśći na pudełku zawiera także łączniki. Te małe plastiki które pozwalają iść w bok w powietrzu (no chyba, że się wieża przewróci). One za dużo nie wnioszą (chociaż mogą się przydać), a są liczone. Zero zdziwienia – w końcu producent liczy każdą rzecz nawet instrukcję.
Poniżej lista shortów jeśli chcecie zobaczyć kilka przykładowych układów:
