Nasza-klasa i te ukryte dane

Ostatnio gdy źle mi się znychronizowała komórka z listą kontaktów Google i zginęło mi kilka numerów telefonów (nigdy więcej nie zapomne zrobić backupa na gmailu), postanowiłem sprawdzić na naszej-klasie jaki to numer telefonu mają moi znajomi. Wpadłem więc do znajomego z klasy (czyli dodany do tej samej klasy plus znajomy poprzez to obustronne łączenie znajomych), no ale…

Więc o co chodzi? Po co wpisywać numer telefonu na takim portalu skoro nikt go nie przeczyta? Nie ma super-bliskich znajomych, czy opcji ‚pokazuj numer telefonu tym a nie tamtym’ (np. tylko dla pań 🙂 ) itd. Nikt tego wpisanego numeru nie zobaczy!! Więc po co ktoś go wpisał? Zamiast tego mógł wpisać ‚kotek’ i zostawić odkryte, albo nie wiem co…. Bez sensu.

Czy może jest w tym jakiś sens?

P.S. Synchronizacja odbyła się za pomocą OggSync w wersji pro, której nie radzę odpalać jeśli korzystamy z polskiej wersji poczty (i kontaktów) na Gmailu. Po prostu sobie nie radzi z obsługą pól ‚Osobiste’, ‚Praca’ (musi być ‚Personal’, ‚Work’). Trzeba trochę pokombinować i będzie dobrze. U mnie teraz już jest super, man 400 kontaktów na gmailu oraz te same kontakty w komórce. Nice… Ale o tym programie to później.

Mio A702 czy coś innego?

Po pierwsze dotykowy wyświetlacz! W tym momencie odpada Nokia N95 z konkursu, nawet ze swoim super fajnym 5Mb pikselowym aparatem.

Po drugie ma posiadać GPS. Więc parę smartfonów już odpada…

Ok więc mamy do wyboru np. Mio A702, Eten X800 lub M800, Asusy….

Czemu nie Eten? W końcu ma rozdziałkę 640×480 (VGA) a nie 320×240! No własnie dlatego! Jego plus jest też minusem. Mając taki sam procek jak inni ma dwa razy większą rozdzielczość (powierzchniowo 4x) i przez to chodzi 4 razy wolniej niż normalnie. Nie da się wykonać jakiejkolwiek operacji w sensownym czasie, np. poniżej dwóch sekund… Odpada. Zarówno X800 jak i M800 (oba w środku są takie same).

Heh o tym czemu nie Asus… nie mogę powiedzieć. Wiem że w wyniku ostatnich akcji marketingowych ma on dużo wielbicieli, więc nie będę się narażał. Po prostu Mio lepiej leży w ręku… a tak ma to samo.

A Mio daje w pudełku: zasilacz z 3ma różnymi końcówkami, uchwyt samochodowy, ładowarkę samochodową, jakąś folię na ekran, kabel USB (umożliwia ładowanie), etui. 2Gb kartę Micro SD z Automapą dali za złotówkę…

O wrażeniach z Windows Mobile 6, o tym jak toporny to system, w następnym odcinku. Muszę też opowiedzieć jak strasznie niefajnie się synchronizuje kontakty, kalendarze i takie rzeczy między smartfonem a usługami Google, gdy nie posiada się Outlooka, albo Windowsa!

Redukcja poziomów szarości

Redukcja poziomów szarości jest banalnie prosta dla wszelkich obrazów i ma złożoność w * h. Otóż bierzemy sobie
piksele z obrazka i….

// pixele to jedna dluga tablica wszystkich pikseli z obrazka
for (int i = 0; i < (w * h); i++) {
    tmp = ((pixele[i] >> 16) & 0xff) +
          ((pixele[i] >> 8) & 0xff) +
          (pixele[i] & 0xff))/3;
    tmp = ((int) (tmp / (256 / skala))) *
          (255 / (skala - 1));
    pixele[i] = (((255 & 0xff) << 24) |
                (((int) tmp & 0xff) << 16) |
                (((int) tmp & 0xff) << 8) |
                ((int) tmp & 0xff));
}

Zmienna skala może być równa od 2 do 256. Oczywiście najlepsze rezultaty otrzymamy jeśli wybierzemy 2, 4, 8, 16, 32, 64, 128 lub nawet 256. Wybranie 2 spowoduje że otrzymamy zbinaryzowany obrazek, zaś gdy wybierzemy 2 to z obrazka kolorowego powstanie obrazek w skali szarości. Proste, no nie?

A oto przykłady:

Twitter, o co chodzi?

Żeby zrozumieć o co chodzi w Twitterze wystarczy się zapisać, zaprosić paru znajomych i dać się wkręcić. Jednak już dawno temu Polacy skumali o co tam chodzi i opisali to na swoich blogach, np tutaj. Post może z lekka stary ale jary. Można tam poczytać o co w tym całym Twitterze chodzi. Pozdro

A poniżej obrazek z angielskiego bloga. Twitter = Next Generation Blog 🙂

Next gen. blog

Zamierzam z tego korzystać, w szczególności, że ceny smartfonów idą w dół i chyba wkrótce sobie jakiegoś sprawię.

P.S. Poprawiłem linka.

Twitter?

Przeglądając strony zza oceanu wyraźnie widać, że popularność zdobywa nowa stronka: twitter.com. Niby cośtam ala facebook, myface, niby coś tam nowego. Pewnie nie warto sprawdzać. Ale gdy czytam kolejne posty a między innymi to, że Google może w tym tygodniu kupić stronę za $2m, to zastanawiam się, czy czasem tego nie sprawdzić.

Oczywiście strona jest po angielsku i po jakiemuś jeszcze (japoński może?), więc szybko nie zyska w Polsce popularności. Z drugiej strony dużo opcji tam nie ma. Po prostu wpisujesz co akurat robisz. Nic więcej.

Trzeba po prostu się zapisać i sprawdzić. To nic nie kosztuje.

Logo Twitter\'a

Segmentacja wododziałowa

Chyba czas zacząć pokazywać jakieś przykłady super fajnej segmentacji wododziałowej. Na początek przykładowe logo:

obraz źródłowy

To samo już po segmentacji i pokolorowaniu każdego obszaru spływu na (prawie) inny kolor:

po segmentacji i kolorowaniu

Kolejny obrazek przedstawia zbinaryzowaną wersję obrazu wejściowego:

binarny obraz

Możemy zobaczyć jak wyglądają tamy po takiej segmentacji:

tamy

A na koniec połączenie tam i obrazu wejściowego. Docelowo tamy powinny być np. koloru czerwonego, aby łatwiej odróżniały się od krawędzi figur:

nałożenie tam na obraz wejściowy

Eh wszystko ładnie pięknie. Brakuje tylko tych prostokącików w środku. Ich mój algorytm po prostu nie wykrył. Dla porównania algorytm Cannego dla wykrywania linii (Canny’s Edge Detector) z domyślnymi wartościami (128, 15):

przykładowy obraz po zastosowaniu algorytmu Cannego

A Canny wykrył mniejsze prostokąciki…niestety.